CRAZY_CW_OP pisze:
Klucza SP7VLH do małych prędkości jak i początkującego jest ok. Jednak jak klepiesz na nim kilka godzin to powoli zaczyna być denerwujący.
Podczas pracy np. 15 minut potrafią zabrudzić się styki uniemożliwiając nadawanie.
Szukam godnego następcy
Klucza SP7VLH do małych prędkości jak i początkującego jest ok. Jednak jak klepiesz na nim kilka godzin to powoli zaczyna być denerwujący.
Podczas pracy np. 15 minut potrafią zabrudzić się styki uniemożliwiając nadawanie.
Szukam godnego następcy
czesto Cie słyszę w zawodach i myślę że powinieneś pomyśleć
o nadawaniu z jakiegoś programu bo po dłygim czasie to i błędy ze zmeczenia się robi,
oczywiscie manipulator musi być bo trzeba czasem nadać coś czego nie ma w makrach,
jesli szukasz następcy to pomyśl o manipulatorze firmy Vibroplex,
moim zdaniem jest znakomity,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))