SP8LBK pisze:
http://technowinki.onet.pl/obalamy-siedem-mitow-o-telefonii-komorkowej/7qp1s
Jeśli zauważysz, że:
- kury przestały robić jaja
- psom i kotom wypadła sierść
- krowy przestały dawać mleko
- teściowa zaczęła mówić ludzkim głosem
to zmaczy, że nastała pora przeprowadzki daleko od takiej wieży.
A na poważnie. Czytałem, że moc nadajnika to 10-20W, w zależności od systemu a moc wypromieniowana z anteny to nie więcej niż 1W.
http://technowinki.onet.pl/obalamy-siedem-mitow-o-telefonii-komorkowej/7qp1s
Jeśli zauważysz, że:
- kury przestały robić jaja
- psom i kotom wypadła sierść
- krowy przestały dawać mleko
- teściowa zaczęła mówić ludzkim głosem
to zmaczy, że nastała pora przeprowadzki daleko od takiej wieży.
A na poważnie. Czytałem, że moc nadajnika to 10-20W, w zależności od systemu a moc wypromieniowana z anteny to nie więcej niż 1W.
A cóż to za ekspert pan Piotr Rabiej, że obala mity o telefonii komórkowej?
Ma wiedzę na temat czy tylko naczytał się opowieści?
Taki BTS może w pewnych sytuacjach walić z anteny nawet 40-50W co nie znaczy, że działa taką mocą cały czas.
Natomiast kolega bojący się przekaźnika w pobliżu swego domu powinien szybko pozbyć się telefonu komórkowego który może mu do ucha promieniować nawet z mocą 2W.
Potem, jeśli zajmuje się krótkofalarstwem, sprzedać TRX i pozostać tylko nasłuchowcem.
Na koniec o tej teściowej, to nie do końca tak jest, moja wyjechała do USA i od tej pory zaczęła mówić ludzkim głosem.
Szczególnie, gdy dzwoniła i mówiła, że paczka jest w drodze do Polski.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof
SQ6VP
Krzysztof
SQ6VP