sp3nyf pisze:
A prima aprilis raczej to nie jest, bo od czasu do czasu zamawiam jakieś zabaweczki a dziś dostałem telefon z Urzędu Celnego, pan wypytywał mnie o TC-300, który szedł ze Wschodu, a nie z Europy.
A do tej pory się to nie zdarzało.
Coś się dzieje w przyrodzie :-)
A prima aprilis raczej to nie jest, bo od czasu do czasu zamawiam jakieś zabaweczki a dziś dostałem telefon z Urzędu Celnego, pan wypytywał mnie o TC-300, który szedł ze Wschodu, a nie z Europy.
A do tej pory się to nie zdarzało.
Coś się dzieje w przyrodzie :-)
No i wczoraj przyszła paczka.
Zapłaciłem za SAD i cło, cło którego nie powinno być - 59 zł.
Opłacalność zakupu, dość dyskusyjna, zrobiła się jeszcze bardzo dyskusyjna.
Teoretycznie mogę z tym walczyć, ale stracę chyba więcej czasu, niż kwota naliczona.
Zbyszek
SP3NYF
SP3NYF