Jedyne zakłócenia od żołdaków jakie pamiętam to takie "bzyk bzyk bzyk" w przenośnym radiu AM
w okolicach radaru na wylocie na Kąty Wrocławskie gdzieś na wys. Jaszkotla (?).
Kręcił się tam radar wyglądający jak "P-14 Dorota" a radio bzykało jak był zwrócony wiązką w mą stronę.
Ale to było jeszcze za komuny.
w okolicach radaru na wylocie na Kąty Wrocławskie gdzieś na wys. Jaszkotla (?).
Kręcił się tam radar wyglądający jak "P-14 Dorota" a radio bzykało jak był zwrócony wiązką w mą stronę.
Ale to było jeszcze za komuny.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home