sp7ukl pisze:
Trochę OT, ale co do terminów w UKE, to bardzo z tym kuleją - pod koniec kwietnia dostałem pozwolenie z błędem, wystąpiłem o sprostowanie, 2 dni później zadzwoniła Pani informując mnie, ze sprostowanie zostanie zrobione, bo to "oczywista omyłka pisarska"i za kilka dni dostanę notkę prostującą pomułkę, i do dziś cisza.
Trochę OT, ale co do terminów w UKE, to bardzo z tym kuleją - pod koniec kwietnia dostałem pozwolenie z błędem, wystąpiłem o sprostowanie, 2 dni później zadzwoniła Pani informując mnie, ze sprostowanie zostanie zrobione, bo to "oczywista omyłka pisarska"i za kilka dni dostanę notkę prostującą pomułkę, i do dziś cisza.
Będąc tam (UKE) osobiście to załatwiłbyś problem od ręki i byłoby po bólu.
____________
Greg SP2LIG