sp8mrd pisze:
To warto nagłośnić w naszym środowisku i szerzej!
Z tego można i trzeba być dumnym.
Kto może niech naśladuje – małe Nagrody "Nobla" za... pracę nad rozwojem krótkofalarstwa w Polsce. :-)
Przy okazji refleksja: każdy w życiu odnosi większe lub mniejsze sukcesy i oby je dostrzegał.
To warto nagłośnić w naszym środowisku i szerzej!
Z tego można i trzeba być dumnym.
Kto może niech naśladuje – małe Nagrody "Nobla" za... pracę nad rozwojem krótkofalarstwa w Polsce. :-)
Przy okazji refleksja: każdy w życiu odnosi większe lub mniejsze sukcesy i oby je dostrzegał.
Powiem Ci że przeczytałem plik o powodzi( chyba Ty go wstawiałeś) i o pomocy radioamatorów. Moge tylko schylić czoła nad Ich pracą. Moge też ubolewać że ja nie brałem w tym udziału z reszta mieszkam w takiej okolicy że dziękować Bogu nic sie tutaj nie dzieje. Ja tylko krew oddaję honorowo juz ponad 30 lat. Pomyślałem że może warto zaproponować Kolegom z forum takie rozwiązanie? Pomagać mozna w różny sposób nie tylko przy powodzi lub pożarach. Co Wy na to ? Taki znaczek zasłuzonego krwiodawcy na karcie QSL, z adnotacja w j. angleskim za co to jest byłby prawdziwą ozdobą i przykładem dla innych. Ciekaw jestem waszej opinii.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!