sp3nyg pisze:
Tego kiedyś uczyli do egzaminu na licencję. Mnie na pewno. W 1967 r. A teraz chyba stosowane są jakaś taryfy ulgowe, skoro zadajesz takie pytanie.
Tego kiedyś uczyli do egzaminu na licencję. Mnie na pewno. W 1967 r. A teraz chyba stosowane są jakaś taryfy ulgowe, skoro zadajesz takie pytanie.
Teraz nie uczą.
Egzamin jest tak urządzony, że każdy kto ma IQ wyższe od tostera lub pralki automatycznej powinien go zdać.
Niestety nie uczą też podstawowej zasady: "słuchaj gdzie chcesz, ale jeżeli usłyszałeś coś co nie było do Ciebie to siedź cicho jeżeli nie chcesz mieć problemów"
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.