Być może przyczyna jest jedna z dwóch poniższych:
1) Za dobre słuchawki
z wiernym odtwarzaniem stanów nieustalonych, a tym samym overshootów AGC (stukot na średnich), ew. innych niepożądanych stanów AGC, też na basach.
Przykładowo IC-718 na CW daje wyraźny stukot, który mi osobiście się podoba (wyostrza znaki), chociaż nie pracuję QRQ oraz mniej słyszalne basy i inne produkty lepiej słyszalne na SSB.
2) Nienajlepsze słuchawki z rezonansem o dobroci > 0.7 dające naleciałości basowe mimo iż dostarczany jest do nich jedynie ton średni (ale przerywany).
Wydaje mi się, że to wszystko jest ciężko wyeliminować, bo problem leży w dziedzinie czasu, a nie częstotliwości.
1) Za dobre słuchawki
Przykładowo IC-718 na CW daje wyraźny stukot, który mi osobiście się podoba (wyostrza znaki), chociaż nie pracuję QRQ oraz mniej słyszalne basy i inne produkty lepiej słyszalne na SSB.
2) Nienajlepsze słuchawki z rezonansem o dobroci > 0.7 dające naleciałości basowe mimo iż dostarczany jest do nich jedynie ton średni (ale przerywany).
Wydaje mi się, że to wszystko jest ciężko wyeliminować, bo problem leży w dziedzinie czasu, a nie częstotliwości.
Krzysztof SQ8IJZ (QSO-wnik), kolisz.pl
TRx: IC-7410/718/E208/T70E, Ant: Fenomenalny Drut 4 (FD4), X-50.
Sugeruję, aby nie stosować powiedzenia "co jest do wszystkiego, jest do niczego". Twierdzenie to jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż jest ogólne (do wszystkiego).
TRx: IC-7410/718/E208/T70E, Ant: Fenomenalny Drut 4 (FD4), X-50.
Sugeruję, aby nie stosować powiedzenia "co jest do wszystkiego, jest do niczego". Twierdzenie to jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż jest ogólne (do wszystkiego).