SP5ULN pisze:
U mnie zakłócenia przykrywajace wszystko. Taki silny cyfrowy grzebień przez cały waterfall.
U mnie zakłócenia przykrywajace wszystko. Taki silny cyfrowy grzebień przez cały waterfall.
Piotr, nie siedzę przy radiu (zdalnie), ale chyba u mnie nie ma aż tak dokuczliwych sygnałów, bo od ok. 7 rano UTC ramki wchodzą bez zauważalnych przeszkód.
Nasze stacje dzieli niespełna 2km, więc albo to coś bardzo lokalnego, albo z jakiegoś wstrętnego kierunku, który Twoja Yaga akurat teraz obsługuje, a moja X300 słyszy słabiej niż BECKSTEM.
Tylko, że inni też raportują zakłócenia podobne jak u Ciebie...
--
Pozdrawiam!
Krzysiek
Pozdrawiam!
Krzysiek