SO1D pisze:
Nie wierzę, że ktoś się tłumaczył przed policją z pracy z terenu.
Zwykłe pi.....nie kotka za pomocą młotka.
Całkiem niedawno udowadniałem, że policja nie ma uprawnień do sprawdzania naszych pozwoleń.
Nie wierzę, że ktoś się tłumaczył przed policją z pracy z terenu.
Zwykłe pi.....nie kotka za pomocą młotka.
Całkiem niedawno udowadniałem, że policja nie ma uprawnień do sprawdzania naszych pozwoleń.
Ustawa o policji wyraźnie wskazuje do czego ma uprawnienia policja, do kontroli dokumentów jak najbardziej. Komentowanie tego co jest zapisane w owych dokumentach a tym bardziej podważanie zapisu lub dowolna interpretacja zapisu to już jest przekroczenie uprawnień.
____________
Greg SP2LIG