Jurek, nadal uważam, że najlepiej pogadać przy fajce...
niektóre analogie trafiają do mnie,
inne mniej, ale moja impresja z wątków poprzednich, szczególnie pisma UKE nie mówią o tym, że możemy pracować legalnie z terenu. Dlatego też wolałbym jednoznaczne stanowisko UKE i zezwolenie mówiące o tym na naszą korzyść.
Dodam tez ponownie, że nadaję z terenu i nie znaczy to, że robię to z poczuciem winy, a jedynie chciałbym żeby legalność tego działania była postrzegana równie jednoznacznie przez urzędników - a pisma UKE przytaczane we wcześniejszych wątkach nie przekonują mnie o tym.
Andrzej - dzięki za informację, będę czekał z niecierpliwością.
inne mniej, ale moja impresja z wątków poprzednich, szczególnie pisma UKE nie mówią o tym, że możemy pracować legalnie z terenu. Dlatego też wolałbym jednoznaczne stanowisko UKE i zezwolenie mówiące o tym na naszą korzyść.
Dodam tez ponownie, że nadaję z terenu i nie znaczy to, że robię to z poczuciem winy, a jedynie chciałbym żeby legalność tego działania była postrzegana równie jednoznacznie przez urzędników - a pisma UKE przytaczane we wcześniejszych wątkach nie przekonują mnie o tym.
Andrzej - dzięki za informację, będę czekał z niecierpliwością.