SQ9NFI pisze:
I tutaj pojawia się kwestia interpretacji. A jak wykorzystać pasmo np 70cm na terytorium RP w Szczecinie mieszkając w Lublinie?
Moja interpretacja jest taka, że wykorzystuję częstotliwość w Szczecinie z urządzenia przenośnego ponieważ nigdzie w pozwoleniu i nie tylko nie doczytałem się zapisu, że tą częstotliwość w Szczecinie mogę wykorzystać tylko i wyłącznie w miejscu instalacji.
Ok. Temat jest jasny. Wiadomo skąd się bierze problem. Nie ma jasno napisane, że wolno lubi że nie wolno. I tyle opinii ile ludzi.
W tej sytuacji jedynym sensownym rozwiązaniem, jest wywrzeć nacisk na ustawodawców aby przepisy jasno określające sytuację zostały zawarte.
Póki co ja będę nadawał z urządzeń przenośnych i przewoźnych stosując się do starej zasady, że co nie jest zabronione jest dozwolone. I nie interesuje mnie interpretacja UKE czy kogokolwiek. Jak będzie jasno napisane w ustawie, że nie wolno mi korzystać z takich urządzeń to z nich korzystał nie będę.
A jak się ktoś doczepi to sprawa się oprze o Sąd i zobaczymy jakie będzie orzeczenie. A może w tej kwestii będzie musiał się wypowiedzieć TK? Bo przecież tego czego nie zabrania prawo nie można zabronić obywatelowi.
sp5mnj pisze:
...uprawnia mnie do wykorzystywania częstotliwości na terytorium RP...
Normalnie
...częstotliwości...
... nie, terytorium
Andrzej
...uprawnia mnie do wykorzystywania częstotliwości na terytorium RP...
Normalnie
...częstotliwości...
... nie, terytorium
Andrzej
I tutaj pojawia się kwestia interpretacji. A jak wykorzystać pasmo np 70cm na terytorium RP w Szczecinie mieszkając w Lublinie?
Moja interpretacja jest taka, że wykorzystuję częstotliwość w Szczecinie z urządzenia przenośnego ponieważ nigdzie w pozwoleniu i nie tylko nie doczytałem się zapisu, że tą częstotliwość w Szczecinie mogę wykorzystać tylko i wyłącznie w miejscu instalacji.
Ok. Temat jest jasny. Wiadomo skąd się bierze problem. Nie ma jasno napisane, że wolno lubi że nie wolno. I tyle opinii ile ludzi.
W tej sytuacji jedynym sensownym rozwiązaniem, jest wywrzeć nacisk na ustawodawców aby przepisy jasno określające sytuację zostały zawarte.
Póki co ja będę nadawał z urządzeń przenośnych i przewoźnych stosując się do starej zasady, że co nie jest zabronione jest dozwolone. I nie interesuje mnie interpretacja UKE czy kogokolwiek. Jak będzie jasno napisane w ustawie, że nie wolno mi korzystać z takich urządzeń to z nich korzystał nie będę.
A jak się ktoś doczepi to sprawa się oprze o Sąd i zobaczymy jakie będzie orzeczenie. A może w tej kwestii będzie musiał się wypowiedzieć TK? Bo przecież tego czego nie zabrania prawo nie można zabronić obywatelowi.
...I tutaj pojawia się kwestia interpretacji. A jak wykorzystać pasmo np 70cm na terytorium RP w Szczecinie mieszkając w Lublinie?...
w całym zakresie obowiązującym na terenie RP.
Andrzej