Mirek,
mysle że po części końcowy efekt anteny zalezy od lokalnych warunków terenowych. jak pisałem wczesniej, miałem ( w SP1) LW o konstrukcji 4m pion i około 160m w poziomie. ten poziomy "kawałek wznosił sie od 4m z jednej strony do ok 30m na końcu. do tego 3 przeciwwagi rezonansowe (luzem na ziemi) fakt że okolica była pustawa na kierunku powieszenia anteny a najbliższe przeszkody terenowe czyli las w odległości ok 1 km. cała jesień na 3W na 160m UA0, UA9 i kilku JA. pewnie trafiłyby sie jeszce inne ale huragan zniszczył mi /wyrwał/ dolny punkt podparcia anteny którą wskutek tego zdemontowałem. zgdzam się co do liczby przeciwwag. lepiej dołożyc wiecej aperiodycznych niż kilka rezonansowych. Z pewnościa antena będzie mniej krytyczna /lepszy sztuczny grunt/.
Jak czytam literature to po twojej sugestii, to dochodze do wniosku ze może rzeczywiście ta moja konstrukcja też była widziana jako bardziej pionowa niz skosna. proporcje stanowia iz była skosna, w końcu wznosiła sie od 4 m do 30m, ale tego pionu było ok 2-3% a reszta to skosnie wznoszący sie element. jak ją wieszaełm to nie było MMAN-y ani komputerów i innych analizatorów - miałem reflektometr i GDO home made oraz zapał i dobre chęci, kilka artykułów z literatury z wczesnych lat 70 i jakies detale z QST. Jak pewnie pamiętasz mielismy tylko 10w na 160m na dodatkowym pozwoleniu.
miłego dnia
pozdro. jacek sp9ikf
mysle że po części końcowy efekt anteny zalezy od lokalnych warunków terenowych. jak pisałem wczesniej, miałem ( w SP1) LW o konstrukcji 4m pion i około 160m w poziomie. ten poziomy "kawałek wznosił sie od 4m z jednej strony do ok 30m na końcu. do tego 3 przeciwwagi rezonansowe (luzem na ziemi) fakt że okolica była pustawa na kierunku powieszenia anteny a najbliższe przeszkody terenowe czyli las w odległości ok 1 km. cała jesień na 3W na 160m UA0, UA9 i kilku JA. pewnie trafiłyby sie jeszce inne ale huragan zniszczył mi /wyrwał/ dolny punkt podparcia anteny którą wskutek tego zdemontowałem. zgdzam się co do liczby przeciwwag. lepiej dołożyc wiecej aperiodycznych niż kilka rezonansowych. Z pewnościa antena będzie mniej krytyczna /lepszy sztuczny grunt/.
Jak czytam literature to po twojej sugestii, to dochodze do wniosku ze może rzeczywiście ta moja konstrukcja też była widziana jako bardziej pionowa niz skosna. proporcje stanowia iz była skosna, w końcu wznosiła sie od 4 m do 30m, ale tego pionu było ok 2-3% a reszta to skosnie wznoszący sie element. jak ją wieszaełm to nie było MMAN-y ani komputerów i innych analizatorów - miałem reflektometr i GDO home made oraz zapał i dobre chęci, kilka artykułów z literatury z wczesnych lat 70 i jakies detale z QST. Jak pewnie pamiętasz mielismy tylko 10w na 160m na dodatkowym pozwoleniu.
miłego dnia
pozdro. jacek sp9ikf