Tak sie zastanawiam...w kontekscie "niewiadomej" w procesie konstruowania i strojenia W3DZZ, czy nie lepiej, latwiej, bardziej miarodajnym byloby strojenie samej anteny (z zalozonym chocke balunem) niż strojenie ukladu antena + linia zasilająca...i czekanie (z ew. dolozeniem symetryzatora) na to co z tego wyjdzie?
Pytam, bo sie nie znam a w powyższych zeznaniach juz sie pogubilem...
Pytam, bo sie nie znam a w powyższych zeznaniach juz sie pogubilem...
Vy 73!
Jacek de SP6JJ (M0RMT)
Jacek de SP6JJ (M0RMT)