sp9ikf pisze:
nie chodzi oto aby dyskredytować człowieka
nie chodzi oto aby dyskredytować człowieka
Wiesz, niektórzy mają jeszcze stare nawyki. Zamiast porozmawiać, przedstawić argumenty merytoryczne wolą węszyć, obsmarowywać dupę, a może i słać donosy. Tego nie zmienisz. To jak z żarciem dla kotów. Taka karma ;-)