sq5ssw pisze:
Kolejna porcja uwag i komentarzy z mojej strony:
.............
Mimo krytycznego tonu podane uwagi proszę brać za konstruktywne i używać. Poza tym jestem świadom, że moja wypowiedź poza moderacją i zasygnalizowaniem jednostkowych interesów praktycznie nie posuwa sprawy naprzód. I pewnie sam sobie zaszkodzę...
Kolejna porcja uwag i komentarzy z mojej strony:
.............
Mimo krytycznego tonu podane uwagi proszę brać za konstruktywne i używać. Poza tym jestem świadom, że moja wypowiedź poza moderacją i zasygnalizowaniem jednostkowych interesów praktycznie nie posuwa sprawy naprzód. I pewnie sam sobie zaszkodzę...
Wyrazy uznania za cały tekst.
Myślę, że masz świadomość, ze na tym forum jest realizowana "złota wolność szlachecka",
a wiec żadne racjonalne argumenty nie mają z reguły racji bytu.
Ogólnie sytuację środowiska radioamatorskiego w Polsce można scharakteryzować przy pomocy
tekstu Andrzeja Waligórskiego "Kajakowa wycieczka" :
====
Lśnią promienie słoneczka, kajakowa wycieczka
Już za chwilę wyruszy daleko
Personalny załogę błogosławi na drogę
A na pierwszym kajaku Dyrektor
A na drugim Naczelnik, a na trzecim dwaj dzielni
Kierownicy, ubrani w slipy
A na czwartym Referent siedzi wraz z Buchalterem
A za nim cała reszta ekipy
...i tak sobie śpiewają:
Ach jak przyjemnie kołysać się wśród fal
Gdy szumi, szumi woda, a my płyniemy w dal
Skrzypią mięśnie sprężone, gładkie i prążkowane
Zwiotczałe od pracy przy biurkach
A gdy łódź się przechyli, zaraz słychać w tej chwili
Trwożny okrzyk "O jej, wodna kurka!"
Mkną po gładkiej powierzchni i podwładni i zwierzchni
Już ogromnie daleko są stąd
Aż wtem referent Dreptak zbladł i cicho wyszeptał:
"Jezu, toż my płyniemy pod prąd"
Tu wybuchła panika, dyrektor przewodnika sklął za
"taki niepoważny stosunek"
Nawet zarządał fuzji i krzyknął: "ja sobie aluzji
nie życzę, proszę zmienić kierunek"
Dobrze - przewodnik odrzekł - z prądem także być może
Droga równie ciekawa i prosta
Ale jestem zmuszony ostrzec, że z tamtej strony
Jest ogromny i rwący wodospad.
Lecz ci go nie słuchają, kajaki zawracają
Dwoją ilość wioślarskich uderzeń
I znikają w otchłani, mocno uradowani
Że nikt nie będzie miał zastrzeżeń.
Jakoś nikt nie narzeka, a już szczególnie rzeka
Która takie zasady ma mądre
Że obchodzi ją mało, czy jakaś garść cymbałów
Pod prąd płynie, czy zgodnie z jej prądem.
===
Mam świadomość, że tekst może być trudny do zrozumienia,
jak większość tekstów Waligórskiego.
NIC na to nie poradzę.
Ale może wysłuchanie tekstu w wykonaniu Olka Grotowskiego
ułatwi percepcję.
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.