sq6ius pisze:
osobiście uważam żę 500W to absolutne minimum żeby osiągnąć dobry wynik!!!(pamiętając o dobrym zestawie ANT)
osobiście uważam żę 500W to absolutne minimum żeby osiągnąć dobry wynik!!!(pamiętając o dobrym zestawie ANT)
Pozwolę się absolutnie nie zgodzić z takim stwierdzeniem.
W żadnych zawodach (poza EME w DL) nie uzywałem większej mocy niż 180-200W i 2 x 7 el. DK7ZB.
Gdy brałem udział w zawodach nie musiałem sie wstydzić wyników. Wyniki jeszcze wiszą na stronie PK-UKF.
Jeden z najlepszych wyników w SPAC osiągnąłem pracując na zapasowym sprzęcie czyli FT-290 + DAIWA 35W i 1 x 7 el DK7ZB (zaliczyłem wtedy UA3 i SV9)
To nie sprzęt robi łączności.
[/quote]
do dobrej zabawy wystarczy ic-202 wtedy każdą łączność powyżej 400 km robi się z dreszczem na plecach
[/quote]
Zabawa jest przednia, zwłaszcza, że słyszysz to czego wielu nie usłyszy.
Co do dreszczy to zapytaj DB6NT czy inne stacje z DL, OK czy PA czy łączność ze mną na IC-202 to był taki hardcore?
Michael był zawsze jednym z pierwszych którzy odpowiadali na moje CQ z Icka, bo zawsze bezbłędnie rozpoznawał modulację.
Oczywiście nie dajmy się zwariować, że na IC-202 da sie wygrać zawody. Ale Ci którzy wygrywają, chętnie przyjmą punkty także z IC-202
SQ6IUS pisze:
Dla fanów małych mocy(i nie tylko) bardzo polecam i zachęcam do udziału w zawodach "Zimní QRP závod"http://www.ok2kkw.com/next/zimniqrp_2009.htm w których oprócz maksymalnej mocy 10W regulamin nakazuje używania zasilania akumulatorowego doładowywanego alternatywnymi źródłami energii bądź siłą ludzkich mięśni.
Dla fanów małych mocy(i nie tylko) bardzo polecam i zachęcam do udziału w zawodach "Zimní QRP závod"http://www.ok2kkw.com/next/zimniqrp_2009.htm w których oprócz maksymalnej mocy 10W regulamin nakazuje używania zasilania akumulatorowego doładowywanego alternatywnymi źródłami energii bądź siłą ludzkich mięśni.
Problem w tym, ze nasi przyjaciele z drugiej strony Tatr uzywają zasilania alternatywnego, najczęściej załadowanego na Tatrę
Chłopaki uznają za QRP wszystko poniżej 1 kW i nieważne, ze sami siebie nie słyszą, ale walą mocą aż sie troposfera rozgrzewa.
Jest taka stacja OK3.... która we wszystkich zawodach (akurat na KF) startuje jako QRP. Normą jest, ze robi 5-6 razy więcej punktów niż najlepsi w klasie QRP, a często więcej niż stacje QRO z czołówki.
Określenie "czeskie zawody QRP" jakoś dziwnie kojarzy mi się z takimi samymi prawdziwymi nazwami z przeszłości jak "demokracja ludowa" lub "milicja obywatelska"
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.