SO1D pisze:
Koledzy,
czy to naprawdę przekracza zdolność percepcyjną niektórych?
Po co sięgacie do Zarzadzenia 32?
Zarówno ono jak i Zarządzenie uchylające to są wewnętrzne akty regulujące pracę Urzedu Komunikacji Elektronicznej.
Nie Prezesa UKE tylko podleglej Prezesowi instytucji pomocniczej jaką jest UKE.
Było o tym już wałkowane.
To zarządzenie ustalało zachowanie się urzędników przy wydawaniu Pozwolenia Radiowego na używanie radiowych urządzeń nadawczych lub nadawczo-odbiorczych w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej.
I tylko tyle. Nie było prawem obowiązującym krótkofalowców, tylko urzedników.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Koledzy,
czy to naprawdę przekracza zdolność percepcyjną niektórych?
Po co sięgacie do Zarzadzenia 32?
Zarówno ono jak i Zarządzenie uchylające to są wewnętrzne akty regulujące pracę Urzedu Komunikacji Elektronicznej.
Nie Prezesa UKE tylko podleglej Prezesowi instytucji pomocniczej jaką jest UKE.
Było o tym już wałkowane.
To zarządzenie ustalało zachowanie się urzędników przy wydawaniu Pozwolenia Radiowego na używanie radiowych urządzeń nadawczych lub nadawczo-odbiorczych w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej.
I tylko tyle. Nie było prawem obowiązującym krótkofalowców, tylko urzedników.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Jurek
SP1JPQ & SO1D
I dokładnie tak jak napisałeś w zdaniu trzecim (...Zarówno ono) i szustym (...To zarządzenie),
prezentuje prawo i nadaje status wydanym dokumentom. (chodzi o Zaraądzenie 32)
...jeżeli uważasz inaczej? ...to jest to... "państwo w państwie" (przypisywanie uprawnień nie zgodnie z prawem)
To taka sugestia, co by nie pomijać w głównym szczegółowym nurcie dyskusji a być może stanie się rozwinięciem.
Andrzej