sp9eno pisze:
2.PZK miało zagłosować TAK lub NIE.W interesie IARU było poszerzenie składu gremium o dwu członków z Afryki gdyż
w efekcie końcowym miało to zaprocentować wsparciem krótkofalarstwa w tych krajach przez lokalne rządy.
2.PZK miało zagłosować TAK lub NIE.W interesie IARU było poszerzenie składu gremium o dwu członków z Afryki gdyż
w efekcie końcowym miało to zaprocentować wsparciem krótkofalarstwa w tych krajach przez lokalne rządy.
Dwaj Murzyni na pustyni złapali... stację z Holandii...
Fantasta
sp9eno pisze:
Ale ówczesny v-ce prezes d/s zagranicznych /Henryk SP9JPA/ uważał, ze skoro pełni tę funkcję, to On i tylko On
będzie podejmował decyzje w tym zakresie jak udzielny książę.
Ale ówczesny v-ce prezes d/s zagranicznych /Henryk SP9JPA/ uważał, ze skoro pełni tę funkcję, to On i tylko On
będzie podejmował decyzje w tym zakresie jak udzielny książę.
Czy miał prawo podjąć samodzielną decyzję w imieniu PZK? Proszę o odpowiedź TAK lub NIE
sp9eno pisze:
Efekt jest widoczny np. w kwestii UKE- siedzimy w szambie po uszy.
Efekt jest widoczny np. w kwestii UKE- siedzimy w szambie po uszy.
Ciekawe, bo w np, w Czechach od wielu lat ogólnokrajowa organizacja praktycznie nic nie robi oprócz tego, że istnieje, Czeski Radioklub to właściwie biuro QSL i nic więcej. A jakoś mają od 9 lat sensowne przepisy i nikt nie narzeka.
sp9eno pisze:
a Ty te decyzje zrealizowałeś przez wysłanie faxu.
a Ty te decyzje zrealizowałeś przez wysłanie faxu.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nic nigdzie nie wysyłałem.
sp9eno pisze:
ps.mam nadzieję ze wszyscy dyskutanci mają świadomość, że to forum jest monitorowane przez UKE i duza część wypowiedzi
nie wzmacnia naszej pozycji mediacyjnej z urzędem a wręcz odwrotnie. Warto o tym pamiętać.
ps.mam nadzieję ze wszyscy dyskutanci mają świadomość, że to forum jest monitorowane przez UKE i duza część wypowiedzi
nie wzmacnia naszej pozycji mediacyjnej z urzędem a wręcz odwrotnie. Warto o tym pamiętać.
Urząd ma mi odpowiedzieć na wniosek zgodnie z prawem. Na tym polega jego rola. A co sobie czyta i "monitoruje" to jego sprawa. A jak odpowie niezgodnie z prawem, to mam prawo się odwołać do sądu administracyjnego. Łaski mi nikt nie robi.