sp9tnm pisze:
Dokładnie 139766,13 zł. Tyle samo nasz rząd wydaje bezustannie co 2 (słownie: dwie) minuty na zapłatę samych odsetek od długu publicznego.
Raz na 7-8 lat warto go ponieść.
SP8LBK pisze:
być może trzeba się cieszyć, że nie ma polskiego tłumaczenia RR, bo to spory wydatek, zapłacony z naszych podatków, którego treść systematycznie się zmienia na kolejnych WTC. Na kolejnej też się zmieni i potrzeba będzie niepotrzebnie wydać kilkaset tysięcy złotych.
być może trzeba się cieszyć, że nie ma polskiego tłumaczenia RR, bo to spory wydatek, zapłacony z naszych podatków, którego treść systematycznie się zmienia na kolejnych WTC. Na kolejnej też się zmieni i potrzeba będzie niepotrzebnie wydać kilkaset tysięcy złotych.
Dokładnie 139766,13 zł. Tyle samo nasz rząd wydaje bezustannie co 2 (słownie: dwie) minuty na zapłatę samych odsetek od długu publicznego.
Raz na 7-8 lat warto go ponieść.
Trochę się pogubiłem. Piszecie, że nie ma tłumaczenia RR na język polski (bo nie ma), ale za chwilę SP9TNM przytacza kwotę 139766,13 zł, która jest dokładnie tą kwotą, którą MAiC zapłaci za przetłumaczenie RR na polski. Pisaliście sobie już o tym, że będzie takie tłumaczenie miało miejsce?
PRZETARG
http://www.przetargi.egospodarka.pl/85535_Wykonanie-tlumaczenia-uwierzytelnionego-Regulaminu-Radiokomunikacyjnego-wersja-2012-Miedzynarodowego-Zwiazku-Telekomunikacyjnego-ITU-z-jezyka-angielskiego-na-jezyk-polski_2014_2.html
JEGO WYNIK
http://www.przetargi.egospodarka.pl/168120_Wykonanie-tlumaczenia-uwierzytelnionego-Regulaminu-Radiokomunikacyjnego-wersja-2012-Miedzynarodowego-Zwiazku-Telekomunikacyjnego-ITU-z-jezyka-angielskiego-na-jezyk-polski_2014_2.html
Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.