volish pisze:
Słabiej nie słabiej - !!!zabawa się liczy!!! - sama możliwość zrobienia łączności daje tyle frajdy, że warto - nie zdawałem sobie z tego sprawy, byłem przeciwnikiem rywalizacji w krótkofalarstwie jakkolwiek pojmowanej. To są trzecie zawody w życiu w jakich biorę udział i mam nadzieję, że nie ostatnie. Bakcyl połkniety ;-)
A co do sprzętu...
Zdaje się że tylko odbiornik mam w miarę porządny....
Pozdro!
sp8mrd pisze:
Volish, gratuluję tylu QSO!
U mnie bliżej do południowych krajów i lepsza antena, a słabiej.
Volish, gratuluję tylu QSO!
U mnie bliżej do południowych krajów i lepsza antena, a słabiej.
Słabiej nie słabiej - !!!zabawa się liczy!!! - sama możliwość zrobienia łączności daje tyle frajdy, że warto - nie zdawałem sobie z tego sprawy, byłem przeciwnikiem rywalizacji w krótkofalarstwie jakkolwiek pojmowanej. To są trzecie zawody w życiu w jakich biorę udział i mam nadzieję, że nie ostatnie. Bakcyl połkniety ;-)
A co do sprzętu...
Zdaje się że tylko odbiornik mam w miarę porządny....
Pozdro!
Witam !
Pisałem na tym forum apelując o takie traktowanie zawodów w latach ubiegłych.
Szkoda, że jesteś jednym z nielicznych tak rozumiejących udział w zawodach. Tak trzymać.
Brawo.
Wojtek SP7HKK