Do ostatniej potwierdzonej pozycji - 81 godzin w powietrzu. Pobiłem swój własny rekord.
Teraz niestety jest gorzej, bo tam nie ma praktycznie żadnej infrastruktury nasłuchowej, może trafi się jakiś APRSik, ale szanse są nikłe.
Teraz niestety jest gorzej, bo tam nie ma praktycznie żadnej infrastruktury nasłuchowej, może trafi się jakiś APRSik, ale szanse są nikłe.
--
73! Tomek
73! Tomek