sq6ade pisze:
(...) nie kumał melodii - przepustki nie było
.(...)
(...) nie kumał melodii - przepustki nie było
To się nazywało w wojsku "Skuteczna motywacja".
Dla odmiany ja, krótkofalowiec ze znajomością telegrafii trafiłem do łączności, a jakże
W telefonii wielokrotnej byłem hihihi
Pozdrówka
Kuba