Czemu wojsko używa KF. Ano, bo to jedyna naprawdę pewna militarnie łączność na dalekie odległości 
Do systemów na wyższych częstotliwościach zawsze trzeba jakiegoś repeatera, a to masztu przekaźnikowego, a to satelity, a to BTS'a.. No chyba że EME. Wszystkie więc te metody wymagają czegoś co w warunkach wojennych może być wyłączone, zniszczone, zakłócone, albo przechwycone. Komunikację na HF też się da zakłócić, nawet propagację da się zmienić, ale jednak jonosfera jest w miarę cały czas
Pozdrawiam
Do systemów na wyższych częstotliwościach zawsze trzeba jakiegoś repeatera, a to masztu przekaźnikowego, a to satelity, a to BTS'a.. No chyba że EME. Wszystkie więc te metody wymagają czegoś co w warunkach wojennych może być wyłączone, zniszczone, zakłócone, albo przechwycone. Komunikację na HF też się da zakłócić, nawet propagację da się zmienić, ale jednak jonosfera jest w miarę cały czas
Pozdrawiam
Karol SQ5KVS