SQ8OQE pisze:
Cała dyskusja jest NIE O TYM, że policjant kontroluje pozwolenie radiowe mobilnego krótkofalowca, tylko O TYM, że DOMNIEMUJE na podstawie pozycji LOKALIZACJA w pozwoleniu radiowym, że krótkofalowiec łamie prawo nie mając prawa nadawać z klombu miejskiego.
Cała dyskusja jest NIE O TYM, że policjant kontroluje pozwolenie radiowe mobilnego krótkofalowca, tylko O TYM, że DOMNIEMUJE na podstawie pozycji LOKALIZACJA w pozwoleniu radiowym, że krótkofalowiec łamie prawo nie mając prawa nadawać z klombu miejskiego.
SQ8OQE pisze:
Nie rozsiewajmy czarnowidztwa, że w Bieszczadach latają po drogach zielone ludziki z kałasznikowami i patroszą turystom auta - bo nam w Bieszczady nikt nie przyjedzie ze strachu. Straż kontroluje - zagląda czasem do bagażnika i tyle. Granica jest to trzeba jej pilnować - ale nikt terroru nie uprawia. Jest miło i przyjemnie, a Panowie z SG również są całkiem mili - i wcale nie ma ich aż tak dużo.
Nie rozsiewajmy czarnowidztwa, że w Bieszczadach latają po drogach zielone ludziki z kałasznikowami i patroszą turystom auta - bo nam w Bieszczady nikt nie przyjedzie ze strachu. Straż kontroluje - zagląda czasem do bagażnika i tyle. Granica jest to trzeba jej pilnować - ale nikt terroru nie uprawia. Jest miło i przyjemnie, a Panowie z SG również są całkiem mili - i wcale nie ma ich aż tak dużo.
Cóż za zmiana ...
...Toś ty pogranicznik... nie policjant
Andrzej