Mnie to nie dziwi że zaginęło coś co należy do armi i to takie maleństwo i to w dodatku latające. Jak odbywałem zasadniczą służbę wojskową na pewnych manewrach międzynarodowych w bieszczadach zagineło coś wielkości samochodu
. Oczywiście znalazło się bo nikt w tej dziczy nie mógł tego "zawinąć" 
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
Marcin SQ9KRI.