Nawet nie wiecie jak się cieszę, że jadąc na spotkanie w Warszawie rozwaliłem auto pod Pyrzowicami...
Nie wiedziałem, że jadę na spotkanie po nic. Zawsze mi się wydawało, że chodzi o wypracowanie wspólnego stanowiska, które zostanie przedstawione MAiC jako WSPÓLNY GŁOS ŚRODOWISKA.
/irony mode on/ Na szczęście tak się nie stało /irony mode off/
Dzięki temu moje działania są w pełni usprawiedliwione.
MAc
PS
Auto już zrobione.
Nie wiedziałem, że jadę na spotkanie po nic. Zawsze mi się wydawało, że chodzi o wypracowanie wspólnego stanowiska, które zostanie przedstawione MAiC jako WSPÓLNY GŁOS ŚRODOWISKA.
/irony mode on/ Na szczęście tak się nie stało /irony mode off/
Dzięki temu moje działania są w pełni usprawiedliwione.
MAc
PS
Auto już zrobione.