sq2hcz pisze:
Znam taki przypadek i kolegę i to właśnie na podstawie tej sprawy napisałem w poprzednim poście że Sanepid "wie tyle ile zje". Sprawa nie jest jeszcze zakończona i nie jestem upoważniony do opisywania jej. Jak się zakończy nie omieszkam poinformować.
Sławek
Znam taki przypadek i kolegę i to właśnie na podstawie tej sprawy napisałem w poprzednim poście że Sanepid "wie tyle ile zje". Sprawa nie jest jeszcze zakończona i nie jestem upoważniony do opisywania jej. Jak się zakończy nie omieszkam poinformować.
Sławek
Ok, czy było najpierw zawiadomienie wraz z podaniem powodu/przyczyny kontroli?
