No z tego co piszecie Koledzy (jeśli inne metody nie zdają egzaminu), to chyba najlepiej sprawdza się "klapsy" zadane przez nieznanych sprawców ;-) po namierzeniu "pacjenta". Zwykle szybko rozchodzi się to po okolicy i skuteczność jest zadziwiająco duża :-). Sprawdzone przy okazji osiedlowych wandali samochodowych... Potem to już cisza i spokój ;-).
Pozdrawiam świątecznie,
Jurek, SP5TZY
Pozdrawiam świątecznie,
Jurek, SP5TZY
Jurek, SP5TZY