Zajmujesz dowolną wolną częstotliwość wg bandplanu i robisz aktywacje. Self-spotting nim zajmiesz częstotliwość jest daremny i rodzi konsternacje i niepotrzebne zgrzyty.
Szczerze proponuje na pierwsze aktywację rezygnację z tego udogodnienia. Posiedzisz dłużej na szczycie ale z każdym tygodniem coraz cieplej a będziesz miał czas na wypracowanie cierpliwości i zasady zajmowania miejsca na paśmie.
Zresztą, mi też się zdarzyło być "przepędzonym" przez stację która mnie nie słyszała (albo nie chciała - nie istotne) w momencie w którym akurat nie miałem korespondentów. W takim przypadku pozostaje "skulić QRP ogonek" i poszukać nowego wolnego miejsca.
Niestety praca na 40m to nie 2m FM, gdzie miejsca mnóstwo i tłok mniejszy. Chociaż w sumie czy niestety?
Szczerze proponuje na pierwsze aktywację rezygnację z tego udogodnienia. Posiedzisz dłużej na szczycie ale z każdym tygodniem coraz cieplej a będziesz miał czas na wypracowanie cierpliwości i zasady zajmowania miejsca na paśmie.
Zresztą, mi też się zdarzyło być "przepędzonym" przez stację która mnie nie słyszała (albo nie chciała - nie istotne) w momencie w którym akurat nie miałem korespondentów. W takim przypadku pozostaje "skulić QRP ogonek" i poszukać nowego wolnego miejsca.
Niestety praca na 40m to nie 2m FM, gdzie miejsca mnóstwo i tłok mniejszy. Chociaż w sumie czy niestety?
73, Tomek (ex SQ9OZH)
http://www.sq9ht.pl/
http://www.sq9ht.pl/