Byłem ale na żywioł. Tylko woksun i rower bez wiedzy jaka F.
Teren trudny bo dużo posesji prywatnych i dużo zaśmieconych nieużytków i bagnistych dróg po deszczowym tygodniu i w ogóle jak na wsi bo kury łażą pod nogami
Co prawda w kierunku zachodnim zaorane pole ale tam nic nie przyuważyłem.
Trzeba zaopatrzyć się w małą babajagę i RX z przyzwoitą s-miarką na takie zabawy
Teren trudny bo dużo posesji prywatnych i dużo zaśmieconych nieużytków i bagnistych dróg po deszczowym tygodniu i w ogóle jak na wsi bo kury łażą pod nogami
Co prawda w kierunku zachodnim zaorane pole ale tam nic nie przyuważyłem.
Trzeba zaopatrzyć się w małą babajagę i RX z przyzwoitą s-miarką na takie zabawy
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home