tomek_wap pisze:
OT
A co do egzaminu i jego zdawania, to jaka forma tych pytań taka i zdawalność.
Robie te testy i nawet nie probuje zrozumiec tych zagadnien (tych zwiazanych z fizyką czy tam elektroniką), na co mi to?
To tak jak bym musiał miec wiedze mechanika aby móc isc na kurs prawa jazdy i go zdac.
Od tego mam serwis!
Lepiej jak by pytania sie sprawadzaly do sposobu uzytkowania tego typu sprzetu, pracy w eterze itd itp
Pozostałe zagadnienia zapewne są wazne - ale teoria to nie wszystko, praktyka robi swoje i pozwala te zagadnienia zrozumiec.
A lektur jest wiele, nie da sie ich ogarnąc w tydzien.
Tomek
OT
A co do egzaminu i jego zdawania, to jaka forma tych pytań taka i zdawalność.
Robie te testy i nawet nie probuje zrozumiec tych zagadnien (tych zwiazanych z fizyką czy tam elektroniką), na co mi to?
To tak jak bym musiał miec wiedze mechanika aby móc isc na kurs prawa jazdy i go zdac.
Od tego mam serwis!
Lepiej jak by pytania sie sprawadzaly do sposobu uzytkowania tego typu sprzetu, pracy w eterze itd itp
Pozostałe zagadnienia zapewne są wazne - ale teoria to nie wszystko, praktyka robi swoje i pozwala te zagadnienia zrozumiec.
A lektur jest wiele, nie da sie ich ogarnąc w tydzien.
Tomek
Jest jedna ważka rzecz: krótkofalowiec może wyprodukować własnymi rękami zaprojektowany przez samego siebie nadajnik i następnie może go używać w eterze z mocą licencyjną (czyi np. 150 Wat) - nikt mu nie może tego zabronić ponieważ ma ku temu UPRAWNIENIA, które zdobył na egzaminie. Dlatego CB-radyjko 2 waty musi być fabryczne - z normami, badaniami itd itd - nie wolno go sobie sklecić w domu i używać. A radio klasy Pilgrima z dopalaczem lampowym jak najbardziej wolno.
To jest uzasadnienie tych pytań na egzaminie - 'operatorka' jest ważną cześcią tego hobby - ale tylko częścią.
pozdr
Tomek SP8TB