czyli kart nie powinno sie sprzedawać ani niszczyć,
idąc tym tropem nie powinnismy sprzedawać (ani starych rozbierac)swoich
różnych trx-ów,anten,i.t.d.
jesli sie jest wętkarzem to nie powinno sie sprzedawać
wędzisk nawet jesli nam zalegają,
panowie nie dajmy sie zwarjować,
nasze hobby nie jest wcale wyjątkowe,dla nas owszem ale dla innych
hobbystów jestesmy dziwakami
idąc tym tropem nie powinnismy sprzedawać (ani starych rozbierac)swoich
różnych trx-ów,anten,i.t.d.
jesli sie jest wętkarzem to nie powinno sie sprzedawać
wędzisk nawet jesli nam zalegają,
panowie nie dajmy sie zwarjować,
nasze hobby nie jest wcale wyjątkowe,dla nas owszem ale dla innych
hobbystów jestesmy dziwakami
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))