sq6ade pisze:
Nie chodzi o brak miejsca. Chodzi o głupawe zakazy.
Są amatorzy ,którzy chcą sobie poeksperymentować z demobilem FM , polatać z hendikiem z CHRl /p ....
a nie ino jakieś deiksy, dyplomy ,ordery ,grawertony i inne makulatury qsl.
SO1D pisze:
Na 144 MHz jest miejsca na FM do woli.
Można przejechać całą Polskę, pociąć się mikrofonem i nikt nie odpowie na wywołanie.
A każde miasto i wioska ma przemiennik zarówno na 2 metrach jak i 70 centymetrach.
Gdize te czasy z początku lat 90 gdy jadąc nie wypuszczało się mikrofonu z ręki.
Na 144 MHz jest miejsca na FM do woli.
Można przejechać całą Polskę, pociąć się mikrofonem i nikt nie odpowie na wywołanie.
A każde miasto i wioska ma przemiennik zarówno na 2 metrach jak i 70 centymetrach.
Gdize te czasy z początku lat 90 gdy jadąc nie wypuszczało się mikrofonu z ręki.
Nie chodzi o brak miejsca. Chodzi o głupawe zakazy.
Są amatorzy ,którzy chcą sobie poeksperymentować z demobilem FM , polatać z hendikiem z CHRl /p ....
a nie ino jakieś deiksy, dyplomy ,ordery ,grawertony i inne makulatury qsl.
Zgadzam się. Jak są głupawe zakazy to treba dążyć do ich zniesienia.