SP95094KA pisze:
Kolego Andrzeju SP8LBK
Podaję tobie i innym moje dane osobowe
Stanisław Czesław Urbanowicz
44-217
Rybnik
Zdrzałka nr6
Miałem i mam zwyczaj umieszczać w stopce swoje imię QTH czy QTH locator
Od czasu do czasu zmieniam tak avatar, którym były też moje podobizny, jak i dla szpasu:
raz zamieszczam wiele danych, innym razem nie zamieszczam.
Mało na tym forum występuje takich SWL jak ja. Jedni mnie pamiętają, inni nie pamiętają
Co do rotora home made
gdyby zastosować na jakimkolwiek maszcie półkę na której będzie zamocowana przekładnia choćby taka jak ta niebieska z postu mojego. To istnieje, bez najmniejszych komplikacji możliwość sprzężenia z nią czegokolwiek aby to "cokolwiek" w radiokomórce pokazywało azymut. Bez pasków klinowych, czy innych zębatych pasków lub przekładni łańcuchowych np
Nie dam pożywki do dalszego rozpisywania się nad tematem rotora home made.
Dodam tylko taka uwagę
Jak tu ktoś na to forum wchodzi i o coś pyta a trafi na podmiot który akurat najadł się potraw ciężkostrawnych i najzwyczjniej go "puczy" Znaczy ma wzdęcia a nie ma akurat espumisanu
To taki podmiot, co ma wzdęcia, zapewnia pytającego że szukanie w necie nie boli HI
Jak nieszczęśnik sam znajdzie w necie cokolwiek i to udostępnia w dobrej wierze
Znowu podmiot ze wzdęciami jest zdegustowany i twierdzi, zresztą słusznie, że on też potrafi poszukać w necie
Tylko takie moje skromne pytanie
Poszukał - dlaczego nie zamieścił informacji o tym. To takie dodatkowe utrudnienie dla pytających, aby uprawiali samokształcenie ?
A po za tym wszystko dobrze kolego Andrzeju.
Z jedną tylko nieśmiałą uwagą
Więcej wiary w innych ludzików. Mogą też mieć jakąś swoją wiedzę skromną, lub mniej skromną.
Pozdro
Kolego Andrzeju SP8LBK
Podaję tobie i innym moje dane osobowe
Stanisław Czesław Urbanowicz
44-217
Rybnik
Zdrzałka nr6
Miałem i mam zwyczaj umieszczać w stopce swoje imię QTH czy QTH locator
Od czasu do czasu zmieniam tak avatar, którym były też moje podobizny, jak i dla szpasu:
raz zamieszczam wiele danych, innym razem nie zamieszczam.
Mało na tym forum występuje takich SWL jak ja. Jedni mnie pamiętają, inni nie pamiętają
Co do rotora home made
gdyby zastosować na jakimkolwiek maszcie półkę na której będzie zamocowana przekładnia choćby taka jak ta niebieska z postu mojego. To istnieje, bez najmniejszych komplikacji możliwość sprzężenia z nią czegokolwiek aby to "cokolwiek" w radiokomórce pokazywało azymut. Bez pasków klinowych, czy innych zębatych pasków lub przekładni łańcuchowych np
Nie dam pożywki do dalszego rozpisywania się nad tematem rotora home made.
Dodam tylko taka uwagę
Jak tu ktoś na to forum wchodzi i o coś pyta a trafi na podmiot który akurat najadł się potraw ciężkostrawnych i najzwyczjniej go "puczy" Znaczy ma wzdęcia a nie ma akurat espumisanu
To taki podmiot, co ma wzdęcia, zapewnia pytającego że szukanie w necie nie boli HI
Jak nieszczęśnik sam znajdzie w necie cokolwiek i to udostępnia w dobrej wierze
Znowu podmiot ze wzdęciami jest zdegustowany i twierdzi, zresztą słusznie, że on też potrafi poszukać w necie
Tylko takie moje skromne pytanie
Poszukał - dlaczego nie zamieścił informacji o tym. To takie dodatkowe utrudnienie dla pytających, aby uprawiali samokształcenie ?
A po za tym wszystko dobrze kolego Andrzeju.
Z jedną tylko nieśmiałą uwagą
Więcej wiary w innych ludzików. Mogą też mieć jakąś swoją wiedzę skromną, lub mniej skromną.
Pozdro
Czy nie prościej jest normalnie w stopce napisać swoje imię aby nie było nieporozumień
Kolego Stanisławie. Ja mam wiarę w ludzi ale zwróciłem uwagę, że temat nie jest taki prosty jak się komuś, nie mającegu odpowiedniej wiedzy wydaje, że wystarczy silnik od wycieracsek samochodowych i byłe jaka przekładnia ze szrotu.
Ot i cała filozofia.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK