Jurek... ja też uwielbiam pracę z terenu. Górki, Mazurki i inne zalewy, czy lasy.... "gol strzelony na wyjeździe liczy się podwójnie" hihihi...
Założycielowi tematu proponuje ten asymetryczny dipol wieszać dłuższym końcem na pobliskim drzewie, a krótszym gdzieś blisko radia. Zaskutkuje to krótkim fiderem, co zmniejszy mechaniczne obciążenie drutów i straty w kablu (to akurat na KF może być pomijalne). Taki slooper zwykle promieniuje dość dookólnie z lekką preferencją w kierunku niskiego końca anteny. Zwykłą działać też wielopasmowo, więc dobra antena do zabaw na wyjazdach, czy w ograniczonej przestrzenie, gdzie nie mieści się więcej anten.
Jedną z idei krótkofalarstwa jako hobby jest EKSPERYMENT. Podkreślał to już Jurek SP1JPQ. POlecam poeksperymentowanie każdemu, nie tylko założycielowi tego tematu.
Pozdrówka
Kuba
Założycielowi tematu proponuje ten asymetryczny dipol wieszać dłuższym końcem na pobliskim drzewie, a krótszym gdzieś blisko radia. Zaskutkuje to krótkim fiderem, co zmniejszy mechaniczne obciążenie drutów i straty w kablu (to akurat na KF może być pomijalne). Taki slooper zwykle promieniuje dość dookólnie z lekką preferencją w kierunku niskiego końca anteny. Zwykłą działać też wielopasmowo, więc dobra antena do zabaw na wyjazdach, czy w ograniczonej przestrzenie, gdzie nie mieści się więcej anten.
Jedną z idei krótkofalarstwa jako hobby jest EKSPERYMENT. Podkreślał to już Jurek SP1JPQ. POlecam poeksperymentowanie każdemu, nie tylko założycielowi tego tematu.
Pozdrówka
Kuba