sq6ade pisze:
To jest nie problem a naturalna rzecz.
Radioamatorzy to amatorzy radia a nie wysługujący się taksiarzom/997/998/999 technicy dążący do mniej lub bardziej przydatnych standardów "przemysłowych" .
SQ6DXP pisze:
Problem polega też na tym,że krótkofalowcy to często ludzie nie mający z radiokomunikacją profesjonalną żadnej styczności,trudne staje się postrzeganie tego co jest obecnie jakimś standardem.
Problem polega też na tym,że krótkofalowcy to często ludzie nie mający z radiokomunikacją profesjonalną żadnej styczności,trudne staje się postrzeganie tego co jest obecnie jakimś standardem.
To jest nie problem a naturalna rzecz.
Radioamatorzy to amatorzy radia a nie wysługujący się taksiarzom/997/998/999 technicy dążący do mniej lub bardziej przydatnych standardów "przemysłowych" .
Dlatego trzeba sobie zadać zasadnicze pytanie co chcemy uzyskać i przez pryzmat czego patrzymy na łączność radiową.
Jeżeli to ma być "sztuka dla sztuki" to dalej można "kleić" różne wynalazki,ale jeżeli ma to działać niezawodnie,być naszą wizytówką i ta łączność amatorska ma być przepustką do ciekawych lokalizacji i działać np w ramach radioamatorskich sieci ratunkowych to pewien etap należy uznać za zamknięty.
Paweł Opole.