Ja jak się na coś piszę, to jasne jest dla mnie, że przestrzegam zasad, na które się piszę.
Jak zostałem krótkofalowcem, przestrzegam zasad ham spiritu. I nie modlę się na pasmach.
Jak idę do kościoła, to nie nadaję alfabetem Morse'a siedząc w nawie bocznej.
A jak komuś się mylą pojęcia, to sorry, tylko współczuć...
Jak zostałem krótkofalowcem, przestrzegam zasad ham spiritu. I nie modlę się na pasmach.
Jak idę do kościoła, to nie nadaję alfabetem Morse'a siedząc w nawie bocznej.
A jak komuś się mylą pojęcia, to sorry, tylko współczuć...
Zbyszek
SP3NYF
SP3NYF