sp4msu pisze:
Pitolicie Hipolicie ( Mariusz )
Mojej połowicy mimo , no prawie dziesiąt lat .
Nie trzeba nigdzie prowadzać .
a i moja kanciapa ma sie dobrze ,
Więc takie RADY , a bo ja wiem , chyba nie potrzebne .
SP6MMM pisze:
Witaj imienniku!
Nie przejmuj się kobitką, zawsze będzie psioczyć. Słuchawki na głowę, katarynę schowaj gdzieś wśród klamotów na biurku, dyskretnie poprowadź fidery i zaraz po przybyciu nowego klamota radiowego zaprowadź swoją Panią na kolację/do kina tudzież pozwól jej wybrać kosmetyk. Przyjemność za przyjemność i będziesz Ty i ona zadowolona.
Niektóre "połowy" maja alergię na szum eterowy, więc porą wieczorową tylko cicha praca, w letnie dni radio pod pachę i na górkę, jeśli jakąś masz tam w okolicy. 
Do spotkania na pasmach!
Witaj imienniku!
Nie przejmuj się kobitką, zawsze będzie psioczyć. Słuchawki na głowę, katarynę schowaj gdzieś wśród klamotów na biurku, dyskretnie poprowadź fidery i zaraz po przybyciu nowego klamota radiowego zaprowadź swoją Panią na kolację/do kina tudzież pozwól jej wybrać kosmetyk. Przyjemność za przyjemność i będziesz Ty i ona zadowolona.
Do spotkania na pasmach!
Pitolicie Hipolicie ( Mariusz )
Mojej połowicy mimo , no prawie dziesiąt lat .
Nie trzeba nigdzie prowadzać .
a i moja kanciapa ma sie dobrze ,
Więc takie RADY , a bo ja wiem , chyba nie potrzebne .
Bo to rady nie dla Ciebie...
