sq5buo pisze:
A była wymagana na egzaminach stara poczciwa telegrafia. To zachciało się iść z duchem demokracji i zrezygnować z obowiązku zdania egzaminu z titawki. Czyli róbta co chceta teraz i do kogo pretensja?
Dodam jeszcze, że zaczęło się od braku obowiązku przynależenia do PZK. Bo to nie demokratycznie zmuszać kogoś do członkostwa.
Jedyne lekarstwo to:
1. Staż nasłuchowy, potwierdzony kartami qsl
2. Wymóg telegrafii na egzaminie
3. Rekomendacja co najmniej dwóch licencjonowanych nadawców
4. Przynależność do PZK.
Po spełnieniu tych warunków jestem w 100% pewien, ze tego typu tematów na forum by nie było.
Pozdrawiam!
A była wymagana na egzaminach stara poczciwa telegrafia. To zachciało się iść z duchem demokracji i zrezygnować z obowiązku zdania egzaminu z titawki. Czyli róbta co chceta teraz i do kogo pretensja?
Dodam jeszcze, że zaczęło się od braku obowiązku przynależenia do PZK. Bo to nie demokratycznie zmuszać kogoś do członkostwa.
Jedyne lekarstwo to:
1. Staż nasłuchowy, potwierdzony kartami qsl
2. Wymóg telegrafii na egzaminie
3. Rekomendacja co najmniej dwóch licencjonowanych nadawców
4. Przynależność do PZK.
Po spełnieniu tych warunków jestem w 100% pewien, ze tego typu tematów na forum by nie było.
Pozdrawiam!
Zapomniałeś o punktach za pochodzenie
Mamy cała masę "poczciwych" krótkofalowców którzy zdali CW, mieli pewnie rekomendacje, przynależeli tu i tam.. PZK i PZ.., a kiedy jeden przestaje nadawać po monologu 20minutowym,, drugi zaczyna po milisekundzie swój. I tak w kółko.
edit: niech sobie gadają o czym chcą, choc do tego lepszy jest facebook. Natomiast brak minimalnej przerwy jest moim zdaniem naganny.
Wątek o tym czy CW robi z krótkofalowca człowieka, już był na tym forum.
Edit: Chętnie natomiast zobaczę wykładnię prawa która zabrania identyfikowania sie znakiem poza pismami amatorskimi.
Ps: nie mam PMR'a ani nawet CB (w samochodzie tez nie). Tak dla jasności.
Karol SQ5KVS