A była wymagana na egzaminach stara poczciwa telegrafia. To zachciało się iść z duchem demokracji i zrezygnować z obowiązku zdania egzaminu z titawki. Czyli róbta co chceta teraz i do kogo pretensja?
Dodam jeszcze, że zaczęło się od braku obowiązku przynależenia do PZK. Bo to nie demokratycznie zmuszać kogoś do członkostwa.
Jedyne lekarstwo to:
1. Staż nasłuchowy, potwierdzony kartami qsl
2. Wymóg telegrafii na egzaminie
3. Rekomendacja co najmniej dwóch licencjonowanych nadawców
4. Przynależność do PZK.
Po spełnieniu tych warunków jestem w 100% pewien, ze tego typu tematów na forum by nie było.
Pozdrawiam!
Dodam jeszcze, że zaczęło się od braku obowiązku przynależenia do PZK. Bo to nie demokratycznie zmuszać kogoś do członkostwa.
Jedyne lekarstwo to:
1. Staż nasłuchowy, potwierdzony kartami qsl
2. Wymóg telegrafii na egzaminie
3. Rekomendacja co najmniej dwóch licencjonowanych nadawców
4. Przynależność do PZK.
Po spełnieniu tych warunków jestem w 100% pewien, ze tego typu tematów na forum by nie było.
Pozdrawiam!