Kłopot polega chyba na czymś innym.
O ile wydanie plastikowego pozwolenia to koszt kilku złotych (3 do 5 - w zależności od nakładu i ilości danych do personalizacji), to na takim pozwoleniu NIE ZMIESZCZĄ się wszystkie dane wymagane do używania jej (karty) jako dokument pożwiadczający nabyte przez nas uprawnienia w stosownej liczbie języków - nawet jeśli cała karta miałaby być olbrzymim QR-codem.
No chyba że przyjmiemy za standard czcionkę wielkości 3 pkt, ale kto to bez mikroskopu przeczyta?
O ile wydanie plastikowego pozwolenia to koszt kilku złotych (3 do 5 - w zależności od nakładu i ilości danych do personalizacji), to na takim pozwoleniu NIE ZMIESZCZĄ się wszystkie dane wymagane do używania jej (karty) jako dokument pożwiadczający nabyte przez nas uprawnienia w stosownej liczbie języków - nawet jeśli cała karta miałaby być olbrzymim QR-codem.
No chyba że przyjmiemy za standard czcionkę wielkości 3 pkt, ale kto to bez mikroskopu przeczyta?
Cezary sp7ukl (ex sp2ukl)
Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl
Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT
----------------
"Alea iacta est"
Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl
Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT
----------------
"Alea iacta est"