SQ9JXB pisze:
Tylko Koledzy potem nie narzekajcie na Krisa SQ8Z że się nie dało.
Bo godzina nie ta, bo zaspane, bo to, bo tamto.
Jakieś dziwne parcie widzę na te expedycję i jej członków, jak czytam te posty.
Jeden z biedą zrobił jedno QSO i już lament i narzekanie.
Inni robią na każdym paśmie i jakoś nie widać narzekania.
Strach pomyśleć co będzie dalej. Przecież to nie ostatnia z expedycji DX-owych w tym stuleciu.
Tylko Koledzy potem nie narzekajcie na Krisa SQ8Z że się nie dało.
Bo godzina nie ta, bo zaspane, bo to, bo tamto.
Jakieś dziwne parcie widzę na te expedycję i jej członków, jak czytam te posty.
Jeden z biedą zrobił jedno QSO i już lament i narzekanie.
Inni robią na każdym paśmie i jakoś nie widać narzekania.
Strach pomyśleć co będzie dalej. Przecież to nie ostatnia z expedycji DX-owych w tym stuleciu.
jak poczekasz na nastepna FT5Z 12....15 lat , to bedziesz wiedzial skad to parcie...
sa przeciez podmioty ktore z taka wlasnie czestotliowsica sie uaktywniaja, wiec jesli ktos prze na szczyt listy do upragnionego honor roll to sie zabija o kazde oczko ;-)
zreszta jestesmy chyba we wlasciwym tematycznie watku, o czym mamy pisac? ze sie ktos na 40m czy 80m dowolal do japonczyka???
vy 73!
SQ8Z
test II
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.