khak pisze:
Własciwie to mam same wątpliwości i podejrzewam że nie mam racji, ale korci żeby spróbować, bo przeciez laminat czy xero tez nie jest traktowane jako dokument w swietle prawa. Jutro dopiero bede rozmawial z prawnikiem, ale wczoraj dowiedzialem sie dodatkowo, że paradoksalnie, nie popełniałbym przestepstwa za granicą poslugujac takim plastikiem.
SP8LBK pisze:
khak, może i masz racje.
khak, może i masz racje.
Własciwie to mam same wątpliwości i podejrzewam że nie mam racji, ale korci żeby spróbować, bo przeciez laminat czy xero tez nie jest traktowane jako dokument w swietle prawa. Jutro dopiero bede rozmawial z prawnikiem, ale wczoraj dowiedzialem sie dodatkowo, że paradoksalnie, nie popełniałbym przestepstwa za granicą poslugujac takim plastikiem.
samo ksero nie, ale z pieczatka ZA ZGODNOŚĆ Z ORGINAŁEM i podpisem jest to juz dokument
Jakub SQ1PTO