Zjawisko jest powszechnie znane i oznacza, że ukraińskie systemy/służby kontroli emisji radiowych są słabiutkie lub istnieje ciche przyzwolenie władz na takie piractwo. Chyba, że ci piraci nadają z jednostek wojskowych, w których jest totalny bałagan - a wojsko takim przepisom zupełnie nie podlega.
Dla polskich radioamatorów zablokowanie działania amatorskich stacji z Ukrainy oznacza wprost fakt, że ewentualne QSO ze stacjami EM/UR oznacza łączność z unlisem.
Smutne to. Może jeszcze tym władzom taki szalony pomysł wyparuje z głowy.
Dla polskich radioamatorów zablokowanie działania amatorskich stacji z Ukrainy oznacza wprost fakt, że ewentualne QSO ze stacjami EM/UR oznacza łączność z unlisem.
Smutne to. Może jeszcze tym władzom taki szalony pomysł wyparuje z głowy.
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin