Trzeba kierować się wiedzą o konkretnej stacji a nie tym, jak jakiś program sklasyfikuje jakiś znak. Wszyscy wiedzą jaki status ma stacja z Nowego Jorku a jaki stacja z Genewy. Stacja z Wiednia liczy się bodajże jako odrębny podmiot europejski w niektórych zawodach czy programach dyplomowych. Pozostałe stacje 4U pracujące z innych lokalizacji liczą się jako ten podmiot DXCC, z którego nadają. Później warto jeszcze się dowiedzieć czy stacja ma legalne papióry, a jeszcze później czy stacja z papiórami wydanymi legalnie przez miejscowe władze jest uznawana przez widzimisię ARRLu (jeśli to jakiś niepospolity DX).
Nie ma żadnego bałaganu z prefiksem 4U skoro powszechnie wiadomo, komu go przyznano. Gdy z Syrii długo nie pracowały miejscowe stacje to kilku żołnierzy/pracowników ONZ pracowało ze Wzgórz Golan łamiąc się przez 4U. I wszyscy o tym wiedzieli nie uznając tego za bałagan.
Nie ma żadnego bałaganu z prefiksem 4U skoro powszechnie wiadomo, komu go przyznano. Gdy z Syrii długo nie pracowały miejscowe stacje to kilku żołnierzy/pracowników ONZ pracowało ze Wzgórz Golan łamiąc się przez 4U. I wszyscy o tym wiedzieli nie uznając tego za bałagan.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.
________________________________________________________
"Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć."
Włóczykij, Dolina Muminków.