Krzyśku, dzięki. Dziś pewnie nie da się upiec kiełbasy? Bo pewnie międzynarodowe załogi nie mają czegoś takiego na składzie jak polska zwyczajna. A do tego zaworu parowego pewnie też nie ma, na jakiejś rurze od diesla to nie to samo.
Tak się zastanawiam - jak oni mogą wleźć na pokład statku? Po łańcuchu kotwicznym? Wtedy co najwyżej można ich potraktować wodą z węża, bo statki nie mogą być uzbrojone. Prądem też nie można.
Trzeba oddzielać strefy, traktować wodą, robić różne rzeczy, o których się głośno nie mówi. Można tylko wezwać pomocy ukrytym przyciskiem ale co potem? To poważny problem...
Tak się zastanawiam - jak oni mogą wleźć na pokład statku? Po łańcuchu kotwicznym? Wtedy co najwyżej można ich potraktować wodą z węża, bo statki nie mogą być uzbrojone. Prądem też nie można.
Trzeba oddzielać strefy, traktować wodą, robić różne rzeczy, o których się głośno nie mówi. Można tylko wezwać pomocy ukrytym przyciskiem ale co potem? To poważny problem...
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin