Witaj Staszku,
moim zdaniem to nie przekaźnik. Gdyby się sklejał to sterownik doszedłby do zaprogramowanego azymutu a antena kręciła by się dalej. Jest jednak inaczej, antena zatrzymuje się jak dojdzie do ustawionej wartości, tylko że nie zliczając impulsów obraca się o te brakujące impulsy trochę dalej (o jakieś 30-40 stopni).
Cały czas się zastanawiam czy jest możliwe takie obluzowanie czujnika w rotorze aby w jedną stronę zliczał dobrze a w drugą gubił impulsy. Pomysł Piotra może być odpowiedzią na to pytanie, o ile uda mi się zauważyć pojedyncze impulsy na omomierzu. Sprawdzę jutro, kiedy będzie coś widać.
Artur SP3NYC
moim zdaniem to nie przekaźnik. Gdyby się sklejał to sterownik doszedłby do zaprogramowanego azymutu a antena kręciła by się dalej. Jest jednak inaczej, antena zatrzymuje się jak dojdzie do ustawionej wartości, tylko że nie zliczając impulsów obraca się o te brakujące impulsy trochę dalej (o jakieś 30-40 stopni).
Cały czas się zastanawiam czy jest możliwe takie obluzowanie czujnika w rotorze aby w jedną stronę zliczał dobrze a w drugą gubił impulsy. Pomysł Piotra może być odpowiedzią na to pytanie, o ile uda mi się zauważyć pojedyncze impulsy na omomierzu. Sprawdzę jutro, kiedy będzie coś widać.
Artur SP3NYC