SP5XMI pisze:
Jeden zasilacz od Xboksa nie daje rady przy FT-747/FT80C nawet na pół gwizdka. Do pracy buforowej też się nie nadaje. Ten TRX odkręcony na max w CW lub porządnie wysterowanym RTTY pobiera 18A na niskich pasmach KF.
Przy łączeniu równoległym należy pamiętać, że są różne modele takich zasilaczy. Połączenie słabszego z silniejszym powoduje problemy - automatyka zaczyna "wariować" i zasilacze się wyłączają. Najchętniej wyłączyłbym całą automatykę, ale w tych zasilaczach są z tym problemy. Tzn mi się nie udało zrobić tego porządnie.
Aha i jeszcze jedno - trzeba pamiętać o zabezpieczeniu crowbar. W razie awarii silnie obciążonego zasilacza, szczególnie tego o pracy ciągłej. Takie cudo już raz mi uratowało transceiver, gdy przebiło jeden z tranzystorów regulujących i całe napięcie z prostownika poszło na wyjście.
Jeden zasilacz od Xboksa nie daje rady przy FT-747/FT80C nawet na pół gwizdka. Do pracy buforowej też się nie nadaje. Ten TRX odkręcony na max w CW lub porządnie wysterowanym RTTY pobiera 18A na niskich pasmach KF.
Przy łączeniu równoległym należy pamiętać, że są różne modele takich zasilaczy. Połączenie słabszego z silniejszym powoduje problemy - automatyka zaczyna "wariować" i zasilacze się wyłączają. Najchętniej wyłączyłbym całą automatykę, ale w tych zasilaczach są z tym problemy. Tzn mi się nie udało zrobić tego porządnie.
Aha i jeszcze jedno - trzeba pamiętać o zabezpieczeniu crowbar. W razie awarii silnie obciążonego zasilacza, szczególnie tego o pracy ciągłej. Takie cudo już raz mi uratowało transceiver, gdy przebiło jeden z tranzystorów regulujących i całe napięcie z prostownika poszło na wyjście.
Mam jeden zasilacz od Xboxa - wersja 203W który zasila Yaesu FT897. Przy mocy 100 W na KF nawet zabezpieczenie prądowe mi się nie włącza a napięcie nie spada poniżej 13 V więc nie jest aż tak źle z tymi zasilaczami.
Istnieje kilka wersji zasilaczy więc może kolega ma ten najsłabszy?...
- 135W 12V-10.83A
- 175W 12V-14,2A
- 203W 12V-16.5A