SP95094KA pisze:
Galwanotechnikę Domową w wydaniu papierowym i bodaj z taką okładka jak prezentujesz, miałem kiedyś w swych zbiorach
Była, ale się zbyła, więc sobie zassałem z netu aby sobie przypomnieć pewne sprawy
Nadmienię tylko że miejsce zaproponowane da zasysania przez autora tematu, zmusza do rejestracji zasysającego, nigdy od takich udostępniaczy za udostępnienie moich danych - nie zasysam.
Pozdrawiam serdecznie
Galwanotechnikę Domową w wydaniu papierowym i bodaj z taką okładka jak prezentujesz, miałem kiedyś w swych zbiorach
Była, ale się zbyła, więc sobie zassałem z netu aby sobie przypomnieć pewne sprawy
Nadmienię tylko że miejsce zaproponowane da zasysania przez autora tematu, zmusza do rejestracji zasysającego, nigdy od takich udostępniaczy za udostępnienie moich danych - nie zasysam.
Pozdrawiam serdecznie
Nadmienię tylko że w temacie nie ma nic o "zasysaniu" drogi kolego. Na stronie do której link podałem, możesz PRZECZYTAĆ całą książkę, a jak przyjdzie ci ochota ją ściągnąć to masz szerokie pole do popisu. Książka jest bezproblemowo dostępna w internecie.
Robert
Pozdrawiam
Sq9mda Robert
Sq9mda Robert